Zdolność kredytowa to najczęściej pojawiające się hasło odmieniane przez wszystkie przypadki, gdy staramy się o kredyt gotówkowy, pożyczkę na sprzęt agd lub rtv czy choćby kredyt samochodowy. Wiele osób wypełniając wniosek, pozostawia wszystko przypadkowi i bankowi lub firmie pożyczkowej, co jest sporym błędem.

Jeśli chcemy otrzymać pożyczkę lub kredyt, instytucja finansowa do której składamy wniosek ocenia, czy możemy otrzymać pieniądze, a jeśli tak, to jaką kwotę. Na decyzję banku wpływa zarówno nasza aktualna sytuacja finansowa jak i historia kredytowa. Tę ostatnią buduje się oczywiście latami i w moment nie nadrobimy zaległości, ani nie wykasujemy tego, co się wydarzyło. Jednak stosunkowo szybko możemy zmienić pewne rzeczy, dzięki którym poprawi się nasz wizerunek w oczach analityków (lub algorytmu oceniającego naszą zdolność kredytową).

Sposoby na poprawę aktualnej sytuacji nie są skomplikowane, drogie czy czasochłonne. Wykonanie tylko kilku czynności może znacznie zwiększyć nasze szanse na otrzymanie wymarzonej pożyczki lub uzyskanie jej w większej kwocie.

Czym zatem jest zdolność kredytowa? Jakie istnieją sposoby na jej zwiększenie? Co konkretnie możemy zrobić, planując wzięcie pożyczki lub kredytu w najbliższym czasie? Odpowiedzi na pytanie, przydatne porady oraz pomocne wskazówki prezentujemy poniżej.

Co to jest zdolność kredytowa?

Zdolność kredytowa to możliwość terminowej spłaty zobowiązania wraz z odsetkami. Czyli mówiąc jeszcze prościej: możliwość wywiązania się z umowy z firmą pożyczkową lub bankiem.

Na podstawie oceny zdolności kredytowej firma pożyczkowa lub bank decydują czy przyznać nam kredyt lub pożyczkę, czy też odrzucić wniosek. Instytucja finansowa na podstawie informacji o naszych zobowiązaniach, sytuacji zawodowej czy finansowej indywidualnie podejmuje decyzję, czy może nam zaufać. Nie ma konkretnej miary czy szablonu zdolności kredytowej, bo każdy bank decyduje na podstawie swojego modelu obliczania zdolności kredytowej. Jedne z nich są bardziej liberalne, a niektóre stawiają bardzo wysokie wymagania. Na zdolność kredytową składa się wiele czynników, na które wbrew pozorom możemy w dużej mierze samodzielnie wpływać.

Karty kredytowe i limity w koncie

Pierwszym elementem, wpływającym na naszą zdolność kredytową, który możemy w pewnym stopniu modulować, jest nasze zadłużenie na karcie kredytowej i limity w koncie. Wiele osób bez namysłu decyduje się na wyrobienie popularnej “kredytówki” lub wnioskuje o limit na swoim rachunku bankowym. Jest to wygodne rozwiązanie, które pozwala na dostęp do elastycznego kredytu, ale również znacznie obniża naszą zdolność kredytową. Banki i firmy pożyczkowe traktują takie produkty jako otwarte i niespłacone kredyty. Obawiają się, czy damy radę spłacić kolejne zobowiązanie i bardzo często odmawiają kredytowania. Jest to czynnik, o którym łatwo zapomnieć – kartę kredytową i limit mamy przecież „od zawsze”. Całymi latami mamy na nich jakieś zadłużenie i prawdę mówiąc, nie zwracamy już na to uwagi i nawet nie traktujemy jako długu (zauważamy to dopiero gdy trzeba spłacić kiedyś całość zadłużenia, np. w momencie likwidacji konta w danym banku). Jeśli więc planujemy w najbliższym czasie wnioskować o kredyt, warto zamknąć limit w koncie i zrezygnować z karty kredytowej na rzecz karty debetowej – o ile oczywiście to możliwe. Ale często zadłużenie na karcie kredytowej nie ma większego sensu: mamy dużo pieniędzy na rachunku, a jednocześnie karta jest obciążona lub na innym rachunku mamy wykorzystany w pełni limit i płacimy od niego co miesiąc odsetki. Jeśli takie zadłużenie to tylko efekt naszego zapominalstwa lub zaniedbania, tym bardziej nie ma sensu go „hodować”. Dzięki spłacie limitu i karty znacznie ograniczamy nasze zadłużenie uwzględniane przy liczeniu zdolności kredytowej.

Kredyty i pożyczki. Spłata lub konsolidacja

Jednym z najważniejszych czynników, które wpływają na naszą zdolność kredytową, są otwarte kredyty, lub pożyczki w bankach i pozabankowych instytucjach finansowych. Jeśli posiadamy ich kilka, nowy bank lub kolejna firma pożyczkowa mogą niechętnie udzielać nam nowego kredytu lub pożyczki. Bank może przypuszczać, że skoro posiadamy już kilka rat, nie będziemy mieli wystarczająco pieniędzy, aby spłacać kolejny kredyt. Jeśli planujemy wziąć nowy kredyt, warto zapłacić kilka ostatnich rat kredytu wcześniej i zamknąć dane zobowiązanie. Gdy nie posiadamy takich funduszy, aby spłacić całe zobowiązanie, dobrym rozwiązaniem może okazać się np. konsolidacja zobowiązań. Banki i firmy pożyczkowe oceniają naszą zdolność kredytową między innymi na podstawie miesięcznej łącznej wysokości zobowiązań. Jeśli mamy do spłacenia 5 rat po 100 zł, czyli miesięcznie płacimy 500 zł raty, kolejna  firma może nie chcieć przyznać nam pożyczki lub kredytu. Gdy skonsolidujemy pożyczki i będziemy mieć miesięczną ratę w wysokości np. 150 zł, bank znacznie chętniej da nam kredyt. Dla nowego banku najważniejsza jest wysokość miesięcznej raty, a nie długość zobowiązania. Nawet jeśli kredy konsolidacyjny mamy spłacać jeszcze kilka lat to ważne jest ile wydajemy na niego pieniędzy miesięcznie. Konsolidacja niesie ze sobą niestety pewne minusy w postaci dodatkowego kosztu w długim okresie czasu. Pod kątem podniesienia zdolności kredytowej będzie to jednak dobrym posunięciem. Jeśli uruchomi nam np. dostęp do tańszego finansowania lub umożliwi realizację życiowych planów (np. zakup mieszkania dzięki uzyskaniu kredytu hipotecznego).

 

W kolejnej części tekstu omówimy, jaki wpływ na naszą zdolność kredytową ma forma uzyskiwania dochodów, wybór sposobu regulowania zobowiązań a także sprawdzenie raportu w wywiadowniach gospodarczych. Czytaj dalej >>